
HTC WILDFIRE S - test rewelacyjnego smartphona z Androidem dla każdego!
Test Huawei Ideos U8150 - chiński Android w natarciu
Testujemy HTC 7 Trophy Windows Phone 7 - czy Android ma się czego obawiać?
Test Lark FreeMe 7.01 - polsko/chiński tablet w akcji, czy warto?
LG Swift Plus P500 - godny następca GT540?
iPad 2 test - czy Król jest nagi?
Orange San Francisco/ZTE Blade test - HIT 2011, czy niewykorzystana szansa debiutanta?
Motorola DEFY/JORDAN TEST - rewelacja, czy kompletny niewypał?
Samsung Galaxy Tab P1000 - test pierwszego markowego tabletu z Androidem 2.2 Froyo
Samsung Galaxy S i9000 test - czyli Android w wersji Premium

Najciekawszy model zaprezentowany podczas targów CES 2012 to:

-
SEUS Version: 2.11.12.5 lub nowsza
dn. 23 marzec 2012 -
SAMSUNG KIES
dn. 16 marzec 2012 -
Samsung PC Studio 3.22 HG5
dn. 13 wrzesień 2010 -
Nokia PC Suite 7.1.51.0 PL
dn. 31 sierpień 2010 -
Skype mobile Android
dn. 22 lipiec 2010 -
DroidSecurity Free - damowy program antywirusowy
dn. 17 lipiec 2010 -
PC Suite IV wersja PL
dn. 16 lipiec 2010

Egipt - muzeum motoryzacji
Pamiętacie jakie samochody stanowiły trzon europejskiej motoryzacji w latach 70-tych i 80-tych ? Nie za bardzo ? Niestety większość z tamtych samochodów można obecnie zobaczyć na starych filmach, albo w muzeach motoryzacji. Są jednak na świecie dwa miejsca, które mogą uchodzić za „żywe” skanseny motoryzacji. Pierwszym z nich jest Kuba, gdzie każdy podróżny na własne oczy może obejrzeć jeżdżące i utrzymane w dobrym stanie samochody marek amerykańskich wyprodukowane nawet w latach 60-tych dwudziestego wieku.
Dzisiaj jednak chciałbym Wam zaprezentować fotorelację z drugiego „żywego” muzeum motoryzacji. Tym miejscem jest kraj, do którego tysiące Polaków co roku wyjeżdża na urlop, ażeby zażyć kąpieli w ciepłym morzu czerwonym, zwiedzić pozostałości starożytnej cywilizacji i cieszyć się gwarantowaną słoneczną pogodą. Jeżeli jeszcze nie domyśliliście się o jaki kraj chodzi to napiszę to wprost, Egipt. Stał się ewidentnie skansenem europejskiej motoryzacji. W większości są to modele Peugeot, Renault, Fiat, a także nasz poczciwy Polonez. W kontrze do stereotypu panującego w naszym kraju, że samochody francuskie i włoskie są nie trwałe, świetnie dają one sobie radę nawet w 50-60 stopniowym upale, piachu i kurzu, jakiego w Polsce nie spotkacie. Na ulicach Kairu, czy Luxoru można spotkać samochody pamiętające lata siedemdziesiąte, a będące w dobrym stanie technicznym, pozwalającym na codzienne użytkowanie.
W Egipcie można spotkać również nowsze modele samochodów, przede wszystkim spod znaku Daewoo, Kia, Chevrolet oraz Toyota. Grupa pojazdów „zabytkowych” oraz nowszych niż 10 lat stanowią po około 50% ogólnej liczby samochodów, które można zobaczyć na tamtejszych ulicach. Poniżej możecie obejrzeć kilkanaście zdjęć, jeżeli dla utrudnienia ich nie podpiszę, jeżeli ktoś rozpozna konkretny samochów, nich w komentarzu poda numer zdjęcia i nazwę modelu. Sprawdzicie w ten sposób waszą wiedzę o pojazdach nie spotykanych już na naszych drogach.


























